Tragedia w Kurach. 49-letnia pasażerka zginęła, a kierowca uciekł
42-letni kierowca Toyoty, po śmiertelnym wypadku w miejscowości Kury, uciekł z miejsca zdarzenia. Pasażerka zginęła na miejscu. Mężczyznę zatrzymano po dwóch dniach, był nietrzeźwy i miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
W skrócie
- 13 września 2026 r. w Kurach (woj. mazowieckie) 42-latek kierujący Toyotą uderzył w ogrodzenie posesji.
- 49-letnia pasażerka zginęła na miejscu; metalowy pręt przebił auto.
- Kierowca uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy.
- Zatrzymano go 14 września wieczorem w Stryjkach; był nietrzeźwy i miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
- 16 września usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej w Wołominie i został aresztowany na 3 miesiące.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto