Ponad 1500 zgłoszeń w sprawie odoru na Bielanach. Firmy odpierają zarzuty
Mieszkańcy Bielan zgłosili ponad 1500 skarg na odór, który ich zdaniem pochodzi z zakładów przetwarzania odpadów MPO i BYŚ. Obie firmy odpierają zarzuty, powołując się na kontrole i monitoring. Burmistrz dzielnicy domaga się pilnych działań i zmian w prawie, w tym ustawy antyodorowej.
W skrócie
- Od czerwca wpłynęły 1553 zgłoszenia dotyczące odoru na Bielanach – poinformował burmistrz Grzegorz Pietruczuk.
- W czerwcu stacje pomiarowe zanotowały 62 godziny z przekroczeniami norm substancji odorotwórczych, głównie w rejonie ulic Heroldów, Gajcego i Anny Jagiellonki.
- MPO i BYŚ zaprzeczają, by ich zakłady były źródłem uciążliwości; powołują się na kontrole i monitoring, które nie wykazały nieprawidłowości.
- Burmistrz zwrócił się do minister klimatu o przyspieszenie prac nad ustawą antyodorową; dzielnica przeznaczy 60 tys. zł na rozbudowę sieci czujników.
- Pod koniec sierpnia planowany jest protest mieszkańców w sprawie odoru.
Komentarze · 1
Zaloguj się
Utwórz konto
dario
Śmierdząca sprawa
0