Pędził prawym pasem, stracił przyczepność. "Było o krok od tragedii"
Kierowca Audi pędził po Wale Miedzeszyńskim i wyprzedzał innych prawym pasem. W pewnym momencie stracił na chwilę panowanie nad pojazdem. "Niewiele brakowało, a wypadłby z toru jazdy i uderzył w auto zjeżdżające na skrajny prawy pas" - relacjonuje świadek, który nagrał tę niebezpieczną sytuację.
W skrócie
- Kierowca Audi wyprzedzał prawym pasem i stracił panowanie nad pojazdem na Wale Miedzeszyńskim.
- Świadek ocenił, że Audi mogło jechać 130-150 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h.
- Autor nagrania porównał sytuację do tragedii na Trasie Łazienkowskiej z września 2024 roku.
- Nagranie opublikował profil "Bandyci drogowi"; policja nie potwierdziła jeszcze zgłoszenia.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto