„Ogarnij mi antka i pszczółkę”. Prokuratura pogrążyła Łukasza Żaka
Proces Łukasza Żaka ws. śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej dobiegł końca. Prokuratura zażądała maksymalnej kary 20 lat więzienia, ujawniając gryps z aresztu, w którym oskarżony prosił o narkotyki. Wyrok zapadnie w najbliższy czwartek.
W skrócie
- Łukasz Żak spowodował wypadek, jadąc 225 km/h po alkoholu; zginął pasażer Rafał P.
- Prokuratura ujawniła gryps, w którym Żak prosił o narkotyki: "Ogarnij mi antka i pszczółkę".
- Oskarżony był wcześniej karany za jazdę po alkoholu i łamanie zakazów sądowych.
- Prokurator zażądała maksymalnej kary 20 lat więzienia i możliwości warunkowego zwolnienia po 15 latach.
- Wyrok w sprawie ma zapaść w najbliższy czwartek.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto