Język nie związany, a "zapięty". "Absurd sprowadzania zakazu do nazwy techniki"
Polski Klub Wyścigów Konnych potwierdził, że w sezonie 2026 na Torze Służewiec startowały konie z językami przymocowanymi do żuchwy. Regulamin zabrania "wiązania języka do żuchwy konia", ale klub interpretuje przepis literalnie, twierdząc, że język był "zapięty", a nie "wiązany". Organizacje prozwierzęce złożyły zawiadomienie do prokuratury, wskazując na ból i stres zwierząt.
W skrócie
- PKWK potwierdza, że w sezonie 2026 niektóre konie startowały z zapiętymi językami.
- Regulamin zabrania wiązania języka do żuchwy, ale klub interpretuje przepis literalnie.
- Organizacje prozwierzęce złożyły zawiadomienie do prokuratury w sprawie znęcania się nad końmi.
- Eksperci wskazują, że mocowanie języka powoduje ból, stres i reakcje obronne u koni.
- PKWK twierdzi, że zapinanie języka nie przeszkadza koniom i poprawia bezpieczeństwo.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto