Gruźlica w przedszkolu. Nauczycielka musiała płacić za swój test
Nauczycielka z przedszkola na Białołęce, gdzie wykryto ognisko gruźlicy, twierdzi, że musiała sama zapłacić za test na gruźlicę ponad 300 zł, podczas gdy dzieci badane są za darmo. Sanepid wyjaśnia, że tylko osoby z bliskim kontaktem z chorym prątkującym mają badania refundowane, a urząd dzielnicy analizuje możliwość pokrycia kosztów.
W skrócie
- Nauczycielka z przedszkola na Białołęce zapłaciła 323 zł za test na gruźlicę, który trzeba powtórzyć.
- Dzieci z przedszkola badane są za darmo, personel musi płacić z własnej kieszeni.
- Sanepid: tylko osoby z bliskim kontaktem z chorym prątkującym mają badania refundowane.
- Urząd dzielnicy Białołęka analizuje możliwość pokrycia kosztów badań personelu.
- W przedszkolu wykryto gruźlicę prątkującą u pracownicy i nieprątkującą u dziecka.
Komentarze · 1
Zaloguj się
Utwórz konto
dario
Niech się rodzice zrzucą ;)
0