Człowiek w żałobie, a obok gotowa umowa. Co działo się na Banacha?
Bliscy zmarłych pacjentów prosektorium szpitala przy ul. Banacha w Warszawie mieli być namawiani do skorzystania z usług prywatnego zakładu pogrzebowego. Onet przytacza relacje rodzin, które wskazują na powiązania pracowników prosektorium z Domem Pogrzebowym Nadzieja.
W skrócie
- Rodziny zmarłych miały być namawiane w prosektorium do skorzystania z usług prywatnego zakładu pogrzebowego.
- Pracownica prosektorium argumentowała, że wybór jej zakładu zwalnia z opłat za przechowywanie ciała.
- Na oficjalnym dokumencie UCK WUM rodzina zauważyła pieczątkę prywatnego zakładu pogrzebowego.
- W sprawie pojawia się Dom Pogrzebowy Nadzieja, który mógł być polecany przez personel prosektorium.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto