Bezdzietne kobiety przejdą na emeryturę 5 lat później? Minister ma pomysł, kobiety i Warszawa mają problem
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zasugerowała, że kobiety bez dzieci mogłyby przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat, tak jak mężczyźni. Pomysł wywołał burzę polityczną, szczególnie w Warszawie, gdzie dzietność spadła do 0,9 dziecka na kobietę. Na razie to tylko głos w debacie, nie projekt ustawy.
W skrócie
- Minister Pełczyńska-Nałęcz proponuje, by bezdzietne kobiety przechodziły na emeryturę w wieku 65 lat, tak jak mężczyźni.
- Pomysł to na razie tylko głos w debacie, nie projekt ustawy; obecny wiek emerytalny (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn) pozostaje bez zmian.
- W Warszawie współczynnik dzietności spadł do 0,9 dziecka na kobietę, co sprawia, że ewentualna zmiana dotknęłaby szczególnie stolicę.
- Minister argumentuje, że system emerytalny wymaga reformy z powodu rosnących kosztów – w tym roku dopłaty z budżetu wyniosą 160 mld zł.
- Reakcje polityczne są krytyczne; koalicjanci dystansują się od pomysłu, a opozycja zarzuca dyskryminację kobiet.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto